Wesele po włosku

Czyli jak się bawią Włosi

Następuje taki okres w życiu człowieka, kiedy decyduje się połączyć węzłem małżeńskimi z inną osobą. Wtedy to zaczynają się przygotowania do najważniejszej imprezy w życiu zakochanych – wesela (il ricevimiento), co wiąże się z: wynajęcie sali, zakupem sukienki, garnituru, wysłaniem zaproszeń – lista nie ma końca. Wydawać by się mogło, że wygląda to tak samo we wszystkich zakątkach świata, a jednak różnicą są widoczne.

IMG_0910

Włoskie wesele w dużym stopniu przypomina polską uroczystość, jest jednak o wiele krótsze. Mieszkańcy Italii, znani są ze swojej miłości do świętowanie każdej nadarzającej się okazji, dlatego dziwi fakt, że wesela u nich przebiegają dość szybko. W okresie letnim przez panujące upały uroczystości ślubne zaczynają się albo z samego rana i kończą się popołudnia lub późnym popołudniem, a kończą tuż po północy. W sezonie weselnym dobre restauracje przyjmują po dwa zamówienia w ciągu jednego dnia. W zależności od regionu restauracje mają prawo na prowadzenie imprez weselnych do 1 lub 3 w nocy.

Mieszkańcy dużych miast nie mają problemu z wyborem sali bankietowej, jednak pary mieszkające na peryferiach mają nie lada zadanie, żeby znaleźć pięknie miejsce na ślubu. Większość zakochanych poszukuje wyjątkowego miejsca na wesele, dlatego restauracje w nadmorskich miejscowościach są oblegane przez młode pary w sezonie letnim. Taki wybór jest dość drogą opcją, jednak przepiękny plener ślubny wynagrodzi taki wydatek z nawiązką. Dodatkowo w takich restauracjach można liczyć na przepyszną kuchnię, bogatą w owoce morza oraz ryby, co jest bardzo ważne, gdyż dla Włochów jedzenie odgrywa niebagatelną rolę. Uczestnicząc w takim weselu, warto przygotować się na ogromną ilość jedzenia, w tym kilka rodzajów makaronów oraz, naturalnie, lokalne przysmaki. Do każdej z potraw serwuje się odpowiednie wino, a na koniec imprezy przy torcie weselnym podaje się likiery lub grappę.

Wesele1

Na takiej imprezie nie ma dużo okazji do zatańczenia z osobą towarzyszącą, ale za to Włosi nadrabiają różnymi grami i psikusami. Przygotowując prezent dla nowożeńców goście wymyślają dla nich dość trudne zadania – we Włoszech panuje zasada – “Nie ma łatwych pieniędzy!”. Często para młoda dostaje cała kwotę w bilonach euro uwięzionych w pustakach betonowych, butelkach plastikowych wypchanych pianką montażową, naczyniach zalanych sylikonem albo zwyczajnie otrzymują worek z monetami po 1 lub 2 euro. Co więcej, najbliżsi znajomi podczas nieobecności pary młodej przygotowują niespodzianki w ich domu: łoże małżeńskie wypełniają ryżem i makaronem, wkładają odzież do zamrażalnika, wyciągają baterie ze wszystkich urządzeń, dekorują samochód papierem toaletowym itd.

Po imprezie weselnej młoda para przystępuje do codzienności życia małżeńskiego. Najlepiej małżeństwo po włosku (matrimonio all’Italiana)  przedstawia film Vittorio De Sica o takim samym tytule. Genialne odegrane role przez Sophie Loren i Marcello Mastroianni są główną ozdobą tej komedii. Zapraszam do oglądania!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s