Włoski akcent filmowy

Zimowymi wieczorami warto czasem zrelaksować się oglądając lekkie filmy z włoskimi widokami w tle.

Nie zamierzamy przetaczać bardzo znanych filmów ostatnich lat typu: „Pod słońcem Toskanii”, „ Jedz, Módl się, Kochaj”, „Listy do Julii”, „Turysta” czy „Zakochani w Rzymie”, lecz przedstawić listę niektórych produkcji XX wieku.

Uczciwa kurtyzana(Dangerous beauty)

Nasz faworyt to amerykański film „Uczciwa kurtyzana” z 1998 roku nieznanego reżysera Marshalla Herskovitza. Ten dramat biograficzny przedstawia historię znanej włoskiej poetki i kurtyzany Veroniki Franco, która mieszkała i tworzyła w XVI-wiecznej Wenecji. Film opowiada o losach dziewczyny z niezamożnej rodziny, zmuszonej do zostania kurtyzaną, o względy, której zabiegali najważniejsi osobistości ówczesnej Republiki Weneckiej. Nie zabraknie tutaj historii miłosnej między główną bohaterką a bogatym, przystojnym i już zamężnym szlachcicem, który narazi swoje życie dla ukochanej, oskarżonej o czary przez trybunał Świętej inkwizycji.  Całej dramaturgii produkcji również dodaje przedstawienie znanych faktów historycznych z życia Republiki Weneckiej: czwarta wojna z Osmańskim imperium oraz śmiertelna epidemia dżumy. W tle tych wszystkich wydarzeń można podziwiać piękne kamienice Wenecji, jej ogrody, kanały i okazałe posiadłości arystokratów.

Rzymskie wakacje (Roman holiday)

Klasyk z klasyków, czyli „Rzymskie wakacje” z boską Audrey Hepburn. Historia księżniczki, która przez kilka dni chciała poczuć się normalnie, została najsłynniejszą komedią romantyczną w latach 50-tych ubiegłego wieku.  Miejscem przygód został Rzym, w którym zatrzymała księżniczka podróżując po Europie. Sceny Wiecznego miasta można podziwiać przez cały film wraz z głównymi bohaterami przemierzających ulice Rzymu na czarnym skuterze Vespa. Podczas wspaniałych przeżyć rodzi się miłość, która niestety pozostanie tylko pięknym wspomnieniem dla tych dwojga.

Ukryte pragnienia (Stealing beauty)

Warto zobaczyć również produkcje słynnego Bernardo Bertolucci „Ukryte pragnienia” z 1996 roku. Włoski reżyser przenosi widza w krainę Toskanii, gdzie można podziwiać zielone gaje i wzgórza, przecudne domki z kamienia, wyjątkową kulturę i tradycje. W takich okolicznościach przyrody rozwija się główny wątek filmowy – historia młodej amerykanki, która przyjeżdża do Toskanii w poszukiwaniu swoich korzeni.  Podczas włoskich wakacji Lucy, grana przez Liv Tyler, pragnie odnaleźć swojego biologicznego ojca i spotkać miłość sprzed kilku lat. Dobra obsada, wspaniały scenariusz, przepiękne widoki nie pozwolą się nudzić podczas oglądania tego filmu.

Tylko ty (Only you)

Kolejnym film to komedia romantyczna „Tylko ty” z 1994 roku. Obraz przedstawia miłosne perypetie młodej dziewczyny, która bezgranicznie wierzy w przeznaczenie. Pod wpływem emocji i wiary we wróżby sprzed wielu lat leci do Włoch w poszukiwaniach miłości kilka dni przed własnym ślubem. Prześledzimy przygody Faith w takich włoskich miastach jak Wenecja, Rzym, Positano. Lekka i przyjemna komedia pozwoli zrelaksować się i uwierzyć w prawdziwą miłość.

Utalentowany pan Ripley (The talented Mr. Ripley)

Po miłosnych uniesieniach warto również oglądnąć nietuzinkowy dramat kryminalny „Utalentowany pan Ripley” w reżyserii Anthony’ego Minghella. Intrygujące dzieło filmowe opowiada historię młodego muzyka, który przez przypadek trafia do bogatego towarzystwa. Nowe otoczenie odpowiada bohaterowi filmu, przed korzystaniem z bogactwa nie powstrzymuje go nawet zabójstwo. Po morderstwie Tom Ripley przejmuje nie tylko pieniądze swojej ofiary, ale nawet tożsamość. Przez większość czasu akcja filmu toczy się we Włoszech, a mianowicie w Rzymie, Wenecji, słonecznej wyspie Ischii.  Reżyser pragnął pokazać dwa oblicza tego kraju: nowe bardziej nowoczesne i luksusowe pełne drogich hoteli i eleganckich klubów nocnych wraz z tym historycznym, które można podziwiać w starożytnych ruinach, w wąskich uliczkach, niezapomnianych widokach.

Reklamy

7 uwag do wpisu “Włoski akcent filmowy

  1. Super wpis! Ja ostatnio oglądałam „I am love” z Tildą Swinton i Mediolanem w tle, był ciekawy.
    Ale przypomniałaś mi „Only You’- to były czasy kiedy zaczęłam uwielbiać Downeya Juniora, chyba muszę go sobie przypomnieć 😉
    Pozdrawiam!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s